Asset Publisher Asset Publisher

Jemioła pospolita w natarciu: fakty i wyzwania

Jeszcze do niedawna jemioła była postrzegana jako niezbyt niebezpieczna, urokliwa ozdoba starych topól czy lip. Obecnie jednak przysparza leśnikom coraz więcej problemów…

Jemioła pospolita ma zdolność prowadzenia fotosyntezy, natomiast wodę i sole mineralne pobiera od drzewa żywiciela. Jeszcze niedawno wydawało się, że z uwagi na zdolność prowadzenia fotosyntezy jej wpływ na zasiedlone drzewo jest niewielki. Nic bardziej mylnego. Jemioła, dzięki przytwierdzeniu do drzewa za pomocą rozbudowanego systemu ssawek rozrastających się w gałęziach drzewa, bezustannie pobiera z niego substancje odżywcze. W okresach suszy aparaty szparkowe jemioły mogą być otwarte, co zwiększa deficyt wody w drzewie. Poza byciem pompą wysysającą wilgoć z już i tak będącego w opałach drzewa podkrada mu również sole mineralne i produkty fotosyntezy.

Czynnikami sprzyjającymi jej występowaniu są:

  • większa koncentracja dwutlenku węgla (CO2)
  • wyższa temperatura,
  • mnogość ptaków, które późną zimą żywią się jej owocami. Nibyjagody z niewielkimi owocami właściwymi („nasionami”) w środku są wówczas smaczną przekąską.

To głównie ptaki przyczyniają się do rozprzestrzeniania rośliny (zjawisko to nosi nazwę ornitochorii). Największymi smakoszami owoców są jemiołuszki i paszkoty, które – połykając całe owoce – przenoszą je na spore odległości. W nieco mniejszym stopniu w rozsiewaniu jemioły biorą udział także myszy leśne, borsuki i kuny leśne. Wydalone nasiona przystępują do hibernacji, która może trwać do sześciu miesięcy. Gdy te nadejdą, kiełkujące nasiona tworzą na powierzchni pędu przylgę, ze środka której wyrasta klinowaty utwór zwany ssawką pierwotną. Przenika przez korę i miazgę gałęzi aż do najmłodszego słoja drewna. Następnie wytworzone w ssawce pierwotnej naczynia wchodzą w kontakt z naczyniami gospodarza. Dopiero później zaczyna wyrastać nadliścieniowa część jemioły. Co roku przyrasta kolejne rozwidlenie, złożone z nowych pędów oraz odgałęzienia bocznego zawierającego chlorofil. Po liczbie pędów jesteśmy w stanie oszacować wiek rośliny. A ten może wynosić 30–40 czy nawet… 70 lat.

W Polsce występują trzy podgatunki jemioły:

Jemioła pospolita typowa – rośnie na drzewach liściastych, najchętniej porasta topole i brzozy, lipy, robinie akacjowe, klony, jabłonie, grusze i jarzębiny. Nie zaobserwowano jej na buku zwyczajnym, jesionie wyniosłym ani na rodzimych gatunkach dębów (szypułkowym i bezszypułkowym).

Jemioła pospolita rozpierzchła – porasta sosny, rzadziej modrzewie i świerki.

Jemioła pospolita jodłowa – rośnie tylko na jodłach. Najrzadszy z podgatunków spotykanych w Polsce.

Królowa lasów w opałach

Ekspansja jemioły postępowała powoli przez ostatnich 40 lat – dowodzi temu wielkość kul jemioły na drzewach. Przebiegało to jednak na tyle subtelnie, że dopiero ostatnie lata zapaliły lampkę ostrzegawczą w głowach leśników.

Udział sosny zwyczajnej w polskich lasach wynosi około 60 procent. Nie bez przyczyny dominuje nad innymi gatunkami.

Z przeprowadzonej w 2019 roku inwentaryzacji Lasów Państwowych wynika, że jemioła zaatakowała już drzewostany sosnowe na powierzchni 167 tys. ha. Przyczynkiem do przeprowadzenia spisu były wielokrotne zgłoszenia z całej Polski dotyczące opanowania drzewostanów przez tego półpasożyta.

Susza, którą obserwujemy od kilku lat, sprawia, że obniża się poziom wód gruntowych. I nawet sosna, której palowy korzeń i umiejętność adaptacji do zmian środowiska dotąd wystarczały, przegrywa poddana tej długotrwałej gehennie. Młode sosny są w stanie dość sprawnie się zaadaptować, natomiast starsze – już nie tak łatwo. Drzewa rosnące nawet na żyznych, do niedawna wilgotnych siedliskach nie nadążają z dopasowywaniem się do niekorzystnych warunków wodnych. I nawet gdy sosna zamyka aparaty szparkowe, by zmniejszyć transpirację i przeczekać trudne czasy, jemioła robi swoje – otwiera własne aparaty szparkowe i wysysa resztki wilgoci, mimo że tym samym doprowadza do powolnej śmierci gospodarza. Jemioła kolonizuje coraz więcej drzew i rozrasta się niczym nowotwór. Walka jest nierówna – zarówno sosna, jak i jemioła są gatunkami zimozielonymi i oba gatunki współzawodniczą ze sobą na wiosnę. Ale to jemioła kwitnie wcześniej, bo już w lutym.

Najszybszym sposobem na pozbycie się problemu wydaje się wycięcie drzew zasiedlonych przez jemiołę. Jednak tylko w teorii. Jemioła zbyt szybko kolonizuje następne drzewa, a rozluźnienie więźby drzewostanów przez usunięcie tych dominujących okazów to kolejny efekt uboczny, przysparzający leśnikom następnych problemów. Osłabiony drzewostan staje się atrakcyjnym celem dla innych patogenów wtórnych – owadów i grzybów. I tak cykl się zamyka.

Plan na jemiołę

Opracowanie skutecznej metody walki z jemiołą to nowe wyzwanie leśników. By zrobić to sprawnie, należy przede wszystkim określić skalę i zasięg problemu, a także dobrze poznać wroga. Nie ma na to zbyt wiele czasu – ciepłolubna jemioła jest bowiem jak uciążliwy gość, który nie wie, kiedy wyjść.

Na domiar złego, miejsce przytwierdzenia jemioły do drzewa może spowodować ułatwione przenikanie organizmów chorobotwórczych, głównie grzybów. Porażone drzewa gorzej kwitną i obradzają, mają obniżoną wartość techniczną drewna. Kluczowe jest zatem przeprowadzanie analiz i zebranie wystarczającej ilości danych, które dadzą możliwość przygotowania się do ataku. Należy objąć drzewostany sosnowe szczególną opieką, gdyż mają one ogromne znaczenie gospodarcze dla całego polskiego leśnictwa.

Aktualnie jedyną skuteczną metodą ograniczania występowania jemioły pospolitej w drzewostanach  silnie przez nią porażonych jest usuwanie zaatakowanych drzew, dopuszczając zakładanie zrębów sanitarnych.

W Nadleśnictwie Koło tym problemem zostały dotknięte w szczególności drzewostany sosnowe w leśnictwie Kościelec, w związku z czym po przeprowadzeniu wnikliwej analizy i lustracji porażonych drzewostanów, przy udziale zespołu z RDLP w Poznaniu podjęto decyzję o wykonaniu zrębów sanitarnych w najsilniej porażonych drzewostanach sosnowych, które są aktualnie jedyną możliwością ograniczania rozprzestrzeniania się jemioły pospolitej na dalsze tereny.

Źródło: https://issuu.com/lasypanstwowe/docs/echa_le_ne_2_2021/s/12642428